Z początkiem 1988r. otrzymałem z redakcji „Pszczelarstwa” propozycję opracowania recenzji rocznika 1987. Nie bez oporu wyraziłem zgodę, a to z powodu mojego krytycznego spojrzenia. Spotkanie z Radą Programową miało miejsce w siedzibie Redakcji w miesiącu marcu. Atmosfera spotkania nie była zbyt sympatyczna z dwu powodów:
- Recenzja większości uczestnikom spotkania nie przypadła do gustu, a zabrakło odwagi do wyrażenia swojego zdania wprost. Jedynie p. dr Wanda Ostrowska postawiła mi pytanie – najprawdopodobniej z racji bliskich kontaktów – na które odpowiedź był dla mnie trochę kłopotliwa. Niejako z opresji wybawił mnie p. prof. Leon Boruns objaśniając intencję recenzenta.
- Większość uczestników spotkania udawała się na posiedzenie Pszczelarskiego Towarzystwa Naukowego nie było więc czasu na rzeczową debatę.
Posiedzenie Rady Programowej podsumował przewodniczący – pan Stanisław Maryniak: recenzja rzeczowa, odmienna od dotychczasowych, oryginalna, ale Kolego – bez złudzeń – i tak nic się nie zmieni!
