Warto się rozejrzeć

Lipy należą do drzew od dawna chętnie sadzonych w kraju w parkach, alejach wiodących do rezydencji, wokół domostw jak również w innych miejscach.

 Można przyjąć, iż wśród starszych nasadzeń znajdują się taksony obcego pochodzenia, w tym i obecnie poszukiwane – niejako na nowo odkrywane.

 W rozmowach z pszczelarzami interesującymi się lipami padają informacje o lipach odmiennych od rodzimych, kwitnących w innym czasie, intensywniejszym zapachu itp.

Katalogi Szkółki Podzameckich (r. 1899/1900 i 1931/32) oferowały 10 taksonów lip. Cennik materiału szkółkarskiego CNOS z 1962/63 oferował 8 taksonów, Szalkiewicz (1925) wymienia 4, Gałczyński (1928) – 7, Łebkowski (1935) – 9, Poradnik pszczelarza (1954) – 10.

Kolega Radomski wspomina późno kwitnące lipy przydrożne, w tym japońską, w rejonie Wierzbowa k. Działdowa. W „Pszczelarstwie” – 1958/11/314 – jest informacja o ciekawych lipach w Różewie (park) k. Wałcza. Nie udało mię namówić kogoś z pobliskich pszczelarzy do sprawdzenia czy informacja jest nadal aktualna. Szkółka w Godziębach k. Kutna oprócz niepełnego zestawu z doboru IBL-owskiego posiadała kilka lip pochodzących z Arboretum Moskiewskiego, dostarczonych przez p. Maliszewskiego w połowie lat 70-tych. Jedną z cenniejszych była Tilia ledebourii, natomiast lipa mandżurska zmarzła odwrotnie. Nie posiadam obecnie informacji czy ktokolwiek w Godziębach wie w kwestii lip „co jest co” po kolejnych zmianach właścicieli. Może uda się ta sztuka kol. Olejniczkowi, którego pasieka przez lata tamże stacjonowała.

Cenne lipy są z całą pewnością w parku w Pszczelej Woli, Lublinie i okolicy jako efekt działania szkółki w Poczekajce prowadzonej przez lubelski Związek Pszczelarzy od 1934 r. pod kierownictwem Stanisława Jasińskiego. Powątpiewam jednak czy ktokolwiek „z branży” ma rozeznanie jakie gatunki lub mieszańce w tych nasadzeniach występują.

W minionych dwudziestoleciu kilku „Pomyleńcom Bożym” udało się wyhodować i rozprowadzić po kraju kilkanaście tysięcy tych cennych drzewek. Tak się warto się rozejrzeć po bliższej czy dalszej okolicy.