Kryteria doboru lip do nasadzeń

Decydując się na sadzenie lip w pierwszej kolejności bierzemy pod uwagę potrzeby pszczół.
Na podstawie znajomości miejscowej bazy pożytkowej ustalamy o wzmocnienie jakiego pożytku zależy nam najbardziej: rozwojowego, głównego czy późnego.
Kierując się terminami kwitnienia poszczególnych gatunków, mieszańców lub kultywarów – wybieramy najkorzystniejszy dla nas.
Nie bez znaczenia jest również gleba, jej wilgotność czy opady. Mendrala uważał, że lipa będzie rosła i na kamienistej glebie, jednak najlepszą jest gliniasto-piaszczysta o umiarkowanej wilgotności ale nie podmokła. Rodzi się potrzeba rozeznania wymagań poszczególnych gatunków w zestawieniu z miejscowym środowiskiem. Przed kilku laty zaskoczył mnie zakup lip wcześnie kwitnących, jako że raczej pszczelarz wybiera późno kwitnące, Kolega z Łomży uzasadnił to występującą suszą w lipcu – mimo obfitego kwitnienia nektar zasycha, a kwiaty bardzo szybko przekwitają.
Istotnym także jest miejsce sadzenia i funkcja jaką pełni. W miastach sadzimy lipy w miarę odporne na zanieczyszczenie powietrza, gleby i panujący skwar. Przy wąskich ulicach drzewa wysmukłe, w parkach pojedyncze – mogą być rozłożyste, podobnie na ulicach dwujezdniowych rozdzielonych pasem zieleni. Posłużę się przykładem miasta Żychlina, widać tu wyraźnie dbałość o zieleń drzewiastą. Nie ustrzeżono się błędnego doboru lip posadzonych wzdłuż cmentarnego muru – prawdopodobnie w tym czasie nie było możliwości zakupu odpowiedniego materiału. Droga jest wąska, okresowo kursuje autobus, a posadzono cudowną lipę krymską o rozbudowanej koronie i obwieszających się dolnych gałęziach. Wcześniej od strony pola była linia energetyczna. W konsekwencji – 60-70 letnie lipy trzeba szkaradnie ogławiać. Zupełnie inaczej prezentuje się ulica dojazdowa – tu na wąskim pasie zieleni oddzielającym chodnik od jezdni jednostronnie cieszy oko szpaler lipy drobnolistnej.
Innego podejścia potrzeba w doborze materiału nasadzeniowego w alejach przydrożnych, szpalerach, przy rezydencjach czy działkach rekreacyjnych.
Ostatnie kryterium stanowi dostępność odpowiednich, wymarzonych gatunków. Lipy w produkcji szkółkarskiej stanowią gatunek kłopotliwy, wymagają 5-7 lat hodowli. Współcześnie szkółka nie podejmuje ryzyka produkcji drzewek na które jest niewielkie zapotrzebowanie. W sukurs przychodzą hobbyści, względnie pomysłowość pszczelarza.