Dbałość o bazę pokarmową

Dbałość o bazę pokarmową pszczół podyktowana jest szeregiem aspektów. Zamiany w rolnictwie są nieuchronne i nieodwracalne. Dominacja monokultur – zielone pustynie – eliminacja bioróżnorodności roślinności poużytkowej, a jednocześnie wymusza innego spojrzenia na pszczelarstwo. Pogoda staje się coraz bardziej kapryśniejsza i na nią nie mamy najmniejszego wpływu. Pszczoły – DZIECI SŁOŃCA I KWIATÓW – potrafią jednak wykorzystać każdy przebłysk słońca dla lotów po wziątek byleby miały w tym czasie dostatek kwiecia. W tej kwestii możemy podjąć nieograniczone działania. Wypada pamiętać, że uczestnicząc czynnie w pracach nad poprawą bazy pożytkowej nie czynimy nikomu łaski – każdy posiadacz zwierząt ma obowiązek zapewnienia im odpowiedniego pomieszczenia, wyżywienia i dbałości o zdrowie, dotyczy to również pszczelarza.
W oparciu o znajomość miejscowej bazy pożytkowej starania nasze odpowiednio ukierunkowujemy np. na skuteczne wypełnienie luki pożytkowej, zwiększanie ilości kwitnących roślin na czas głównego pożytku, zapewnienia pyłku w końcu lata itp. Dla poprawy bazy pożytkowej szczególnie cenne są drzewa

  • raz posadzone służą przez wiele, często bardzo wiele lat.
  • można sadzić w miejscach gdzie niemożliwy wysiew roślin zielonych – przy drogach, domach na cmentarzach, w parkach, zieleńcach itp.;
  • są mniej wrażliwe na warunki pogodowe;
  • w stosunku do zajmowanej powierzchni mają większą powierzchnię kwiatów;
  • w odniesieniu do współczesności mniej narażone na skażenia chemią, a z uwagi na ochronę drzew – trudniejsze do zniszczenia;
  • w odniesieniu do lip – przy odpowiednim doborze mogą zapewnić pożytek przez kilka tygodni;
  • większość lip jest odporna na szkodniki oraz wdzięczna za nawożenie mineralne, kwitnie corocznie i obficiej;
  • możliwe jest utworzenie niejako taśmy poużytkowej: wierzba, klony, jawory, akacja, lipa.

Wszelakie nieużytki należy zagospodarować odpowiednimi roślinami zielnymi korzystając z dowolnej książki o roślinności miododajnej. Wolne grunty uprawne czy ich fragmenty można zagospodarować wysiewając dobre rośliny, np. facelię, nostrzyk, gorczycę itd. Na tzw. poplony lub zielony nawóz szczególnie nadaje się facelia i gorczyca.
Ogródek pszczelarski – niewielkie grządki obsiane różnorodnymi roślinami pszczelarskimi, w tym nowościami, należy traktować jako „poligon doświadczalny” pozwalający na obserwację wymagań, terminów kwitnienia, oblatywania przez pszczoły ,możliwości rozmnażania itp. Mimo dużej wydajności miodowej rzędu np. 1000 kg/ha dla danej rośliny pozostaje bez znaczenia dla zbioru miodu (10 dag/m2 w ciągu 10 – 20 dni). Warto się jednak zainteresować prowadzeniem choć kilku grządek. Nasiona możemy otrzymać w drodze wymiany między hobbystami. Traktowanie sprzedaży drobnej ilości nasion jako źródła dodatkowego zarobku uważam za naganne.
Na marginesie, dla jasności sprawy. Swego czasu do redakcji „Pasieki” napisał pszczelarz, iż po ogłoszeniu w internecie o sprzedaży drobnej ilości nasion facelii w gospodarstwie zjawił się kierownik Oddziału Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa i bez ceregieli oznajmił, że w tym przypadku sprzedający podlega karze – nawet do ograniczenia wolności. Mandat – 100 zł. Kolega pragnął ostrzec pszczelarzy przed zamieszczaniem tego typu ogłoszeń. Odpowiedzi udzielił pan redaktor Sławomir Trzybiński. Zaczął od jątrzenia jakoby „państwo pragnie sprawować kontrolę nad obywatelem we wszelkich dziedzinach”. Dalej następuje zbędne, zawiłe wyjaśnienie. A wystarczyło napisać wprost: Kolego, jest to wina nas wszystkich pszczelarzy – nie potrafimy w porę zadbać o swoje sprawy, a moją dziennikarza, iż nie uprzedziłem w odpowiednim czasie o zaistniałej sytuacji.
Ustawa o Nasiennictwie z 2003 roku nie powstała z dnia na dzień, obradowały wcześniej stosowne gremia. Ustawi zawiera 4 załączniki, interesują nas dwa pierwsze. Załącznik nr 1. Wykaz gatunków roślin uprawnych, których odmiany wpisuje się do krajowego rejestru oraz których materiał siewny może być wytwarzany i oceniany.
Ktoś znalazł wolna niszę i w rejestrze umieścił szczególnie intersujące nas: facelię i gorczycę. Pszczelarzy widocznie tam nie było, nie było również w dniu głosowania nad Ustawą.
Załącznik nr 2. Wykaz gatunków roślin uprawnych, których materiał siewny może znajdować się w obrocie i podlega kontroli. Tu również znajduje się facelia i gorczyca.
Załączniki jednoznacznie wyjaśniają kwestię sprzedaży ww. nasion. Niewydolność służb kontrolnych sprawia, że są w obrocie nasiona wytworzone niezgodnie z Ustawą.
Nasion „swoich” Ustawa nie zabrania wysiewać, nie znalazłem również wzmianki o obowiązku powiadamiania służb kontrolnych, iż ktoś oferuje sprzedaż nasiona bez urzędowej etykiety „… o otrzymanej ofercie powinno się zawiadomić…” Jedno udało się Panu Redaktorowi bezbłędnie – zapełnienie dwu stron druku!
Refleksja. Spotkania pszczelarskie, fora dyskusyjne, działania organizacji – dotyczą różnorodnych tematów, z wyjątkiem bazy pokarmowej.