Archiwa kategorii: Pszczoły

Cena wygodnictwa i niechciejstwa

Od początku pszczelarzenia używałem próchna wierzbowego jako paliwa do podkurzacza, sporadycznie miękkiej płyty pilśniowej. Z początkiem lat osiemdziesiątych zacząłem używać huby brzozowej uznając, iż dym tejże jest dla mnie „zdrowszy”. W kolejnych latach zacząłem dodawać do podkurzacza resztki propolisu. Po ujawnieniu zagrożenia warrozą w kraju Czytaj dalej

Ciekawostki pożytkowe

Pokonując Dużą Pętlę nad Soliną napotkałem ładną pasiekę i pracującego w niej pszczelarza. Nie przepuściłem okazji aby porozmawiać, w szczególności o pożytkach. Sympatyczny Pan Piotr uraczył mnie opowieścią o pożytku spadziowym – dominującym – w jego terenie. Otóż przed dwoma laty (1975) czekał na spadź, nie pojawiła się. Smętny zaczął żniwa, zaprzęgał konie do snopowiązałki i do pracy. Dosłownie po kilku dniach na pole przyszedł sąsiad „Piotrek, zostawiaj żniwa i biegnij do pszczół”. Pan Piotr potraktował tę wiadomość jako kiepski żart, ale jakoś trudno było mu wytrzymać z ciekawości, wcześniej zjechał na obiad i najpierw rzucił okiem na pasiekę. Pszczoły siedziały na wylotkach, nie było żadnego ruch, już złorzeczył sąsiadowi, zajrzał do nadstawki – plastry zalane i poszyte. Takiego miodobrania od dawna nie pamiętał, takie są uroki pożytku spadziowego.
Pewnego roku – jedyny raz – spółdzielnia produkcyjna zasiała grykę w odległości 4 kilometrów, połakomiłem się  Czytaj dalej

Pieniądz nie śmierdzi

Przymierzają się do budowy w latach osiemdziesiątych większego, jak na owe czasy, budynku wcześniej podjąłem działania celem zgromadzenia funduszy. Oprócz rozbudowywanej pasieki zająłem się tak zwaną przemysłową hodowlą królików. W prowizorycznym pomieszczeniu znajdowała się około 250 obsadzonych klatek. W wrześniu 1981 roku odwiedziła Czytaj dalej