Archiwa kategorii: Ludzie

Mobilny antykwariat

Kolega Henryk Fijałkowski pracował na stacji kolejowej w Milanówku jako kasjer, dom budował w Grodzisku, nabawił się dolegliwości zdrowotnych i z tej przyczyny zajął się pszczelarstwem, a w szczególności szukał w literaturze informacji na temat zdrowotnych właściwości produktów pszczelich. Skutkiem poszukiwań było Czytaj dalej

Spotkania w Warszawskim Klubie Dyskusyjnym Pszczelarzy

Korzystając z osobistego zaproszenia kol. J. Makowicza w końcówce lat 70-siątych uczestniczyłem kilkakrotnie w spotkaniach klubowych. Zaskoczyła mnie niejako wyprzedzająca tematyka, jak np.: ule styropianowe, pozyskiwanie i przerób propolisu, wzmianki o ziołomiodach, pozyskiwanie pierzgi, wartość krzyżówek w pasiece, itp. Każde ze spotkań ujawniało dużą wiedzę uczestników, budziło kontrowersje, angażowało emocje.
Taka atmosfera Czytaj dalej

Z przymrużeniem oka

WZP w Poznaniu w 1977 roku zlecił mi przeprowadzenie kilkunastu spotkań z niewielką grupą niezrzeszonych początkujących czy kandydujących do „pszczelarzenia”. Dla mnie spotkania były bardzo przyjemne – uczestnicy wiedzieli czego chcą, byli bardzo aktywni. Dla oszczędności czasu przeznaczonego na dyskusje obiecałem przygotowanie skryptu (24 strony), a Koledzy mający dostęp do powielaczy wykonali potrzebną liczbę egzemplarzy. Odpadła potrzeba sporządzania notatek. I tak padło na przykład hasło dziurkowania ramek za pomocą Czytaj dalej

Złudna chwila radości

Czytanie czasopisma zaczynam od przeglądu tytułów artykułów oraz od autorów tychże. Na tej podstawie ustalam hierarchie ważności publikacji, kolejność czytania, czego mogę się spodziewać.
Dla mnie istotnym elementem, jest nie tylko tytuł sugerujący treść, ale i nazwisko autora, jako że niektórych mam na swojej „czarnej liście” – piszą bo piszą – nie są wiarygodni.
W „Pszczelarstwie (2012/10/21) miła niespodziankę sprawił tytuł artykułu Czytaj dalej

Warto wyjaśnić

Upadła Okręgowa Spółdzielnia Pszczelarska w Poznaniu. W kuluarach spotkań pszczelarskich, mówi się o tym kto imiennie zawinił. Spółdzielni brak – ze sprzedażą produktów jest źle – narzekamy, mówmy też o dobrych stronach działalności. Spółdzielnia nauczyła nas np.: prawidłowego przygotowania do sprzedaży miodu, wosku, itd.
Spółdzielnia poszukiwała tak zwanego sponsora strategicznego, jak już się znalazł Czytaj dalej

Partenogeneza plagiatem?

Jak wcześniej wspominałem, kolega Fijałkowski był pszczelarzem turystą. Odwiedzał również słowackich pszczelarzy. W czasie jednej z dyskusji Słowacy zarzucili ks. Dzierżoniowi popełnienie plagiatu w kwestii dzieworództwa. Na dowód tegoż zarzutu pokazali artykuł, w którym Słowak ogłosił partenogenezę wcześniej niż ks. Dzierżon. Zbulwersowany powyższym kolego Fijałkowski niezwłocznie Czytaj dalej

Polskie piśmiennictwo pszczelarskie

Od początku pszczelarzenia interesowałem się literaturą pszczelarską. Aktualnie wydawane pozycje nabywałem na bieżąco. Zafascynowała mnie przypadkowo pozyskana informacja o ciekawych zabudowach plastrów, np. ruiny zamku w Chęcinach, stąd poszukiwania starszych wydawnictw. Bakcyl chwycił.

Około 1960 r. nawiązałem kontakt z kolegą Henrykiem Fijałkowskim, a następnie w późniejszym czasie z kolegą Czesławem Jungiem. W miarę powiększania księgozbiorów zaczął kiełkować pomysł zmontowania alfabetycznego spisu polskiego piśmiennictwa pszczelarskiego Czytaj dalej